Oczywiście, Rosie miała nadzieję, że Jeremy stanie po jej stronie i jej pomoże.
Zeke i pozostali patrzyli na Jeremy'ego, zastanawiając się, jak wybrnie z tego konfliktu między żoną a przyjaciółką.
Nikt nie mógł odgadnąć, co czuje, gdyż na jego twarzy nie malowało się żadne wyraźne emocje. Powiedział głębokim głosem: "Tak. Wiem, że nigdy nikogo nie oskarżasz bez powodu."
Te słowa pokazywały, że






