Gdy Rita leżała w łóżku i owinęła się szczelnie kocem, w końcu poczuła przebłysk ciepła.
"No dalej, Rita. Jutro czekają cię kolejne wyzwania," wymamrotała do siebie.
Następnego ranka Rita wstała, jakby nic się nie stało. W końcu przywykła do tego, jak sprawy wyglądały w rodzinie, po tylu latach znoszenia tego. Co więcej, brak konieczności konfrontacji z tymi ludźmi dzień w dzień był już rzadką rad






