– Vince! Widziałeś to?! – Karen wpadła do gabinetu Vince'a wyraźnie wzburzona.
Vince oderwał wzrok od czytanego dokumentu. – Co się z tobą dzieje? Nie widzisz, że jestem zajęty? Ile razy mam ci przypominać, żebyś zachowywała się z gracją i opanowaniem? Jesteś teraz żoną Russella. Nie możesz zachowywać się tak, jak kiedyś.
Karen ścisnęła się za pierś z podniecenia. – Nie możesz oczekiwać, że zachow






