Karen znała Vince'a bardzo dobrze, byli przecież małżeństwem od tylu lat. Jak na zawołanie, zawahał się, widząc ją płaczącą.
Jednak, zanim Vince zdążył cokolwiek powiedzieć, Rita przemówiła ze łzami w oczach: "Tato, wiem, że Sadie jest jeszcze dzieckiem i jej słowa nie powinny się liczyć. Ale wierzę, że gdyby nie dorośli ją tego uczyli, nie mówiłaby takich rzeczy. Rozumiem, że wszystko się zmienia






