– Więc nawet wielki pan Sherman ma chwile, kiedy nie ma ochoty do pracy – droczyła się Rita, na co Sherman odpowiedział uśmiechem.
– Jestem człowiekiem, a nie maszyną. To naturalne, że mam takie chwile.
– A jak zwykle radzisz sobie z takimi negatywnymi emocjami? – zapytała Rita, spodziewając się typowej odpowiedzi. Jednak odpowiedź Shermana ją zaskoczyła.
– Po prostu w ogóle odpuszczam pracę. Jako






