"Halo? Karen, czy to ty? Dzwoniłaś do mnie?"
Karen milczała, a głos mężczyzny po drugiej stronie brzmiał z niepokojem.
"Wiem, że nie dzwonisz bez powodu. Coś się stało? Cokolwiek to jest, mogę ci pomóc!"
"Esmond..."
Głos Karen podekscytował mężczyznę po drugiej stronie. "Po tylu latach w końcu odebrałem od ciebie telefon. Cokolwiek to jest, pomogę ci we wszystkim. Cieszę się, że wciąż chcesz zwrac






