"Emm... Wcześniej, ja—"
"Przepraszam, panno Rito," przerwał Sherman z przeprosinami. "Mam nadzieję, że nie weźmie pani do siebie moich wcześniejszych uwag. Jak pani widzi, ona nie była w najlepszym nastroju. Byłem zły, a jej frustracja udzieliła się i mnie. Mam nadzieję, że pani tego nie weźmie do serca, i szczerze przepraszam, jeśli panią to uraziło."
W tej chwili Rita poczuła się, jakby wrzucono






