Sherman skinął głową. "Bingo. No to chodźmy sprawdzić, jak tam sytuacja Esmonda."
Pomimo odprężającej atmosfery podczas podróży, serce Rity zabiło mocniej, gdy dotarli na parking klubu.
"Denerwujesz się?" zapytał Sherman.
Rita przytaknęła. "Oczywiście. W końcu to nasz pierwszy tak bliski kontakt z Esmondem."
"Nie skupiaj się za bardzo na zbieraniu informacji. Jesteśmy tylko we dwoje i wystarczy, ż






