"Dobrze," odparła Rita. Atmosfera ociekała napięciem. Bała się, że wszystko potoczy się dokładnie tak, jak przewidział Sherman. 'Co jeśli Esmond wiedział, że potajemnie zamierzamy go odwiedzić? Co jeśli byliśmy obserwowani od samego początku i to wszystko jest tylko pułapka?'
Nie tyle odczuwała strach, ile poczucie winy. Gdyby nie zaprosiła Shermana, żeby jej towarzyszył, nie zostałby uwięziony. N






