Sherman skinął lekko głową, wyrażając swoje przeprosiny. – Panie Vince, czy możemy porozmawiać gdzieś indziej? Wolałbym, żeby to zostało między nami.
Karen wtrąciła się z niepokojem: – Panie Sherman, nie wydaje mi się, żeby to było właściwe. Ja… Jestem matką Rity i uważam, że mam prawo wiedzieć pewne rzeczy. Chcę wiedzieć, kiedy pan i Rita zaczęliście się spotykać. Skoro jesteście razem, dlaczego






