Izzy
Poruszam się powoli na miękkim materacu pode mną, ale każda część mojego ciała pulsuje bólem i jest obolała.
Powoli otwieram oczy i mrużę je. Wzrok przyzwyczaja się do otoczenia, gdy patrzę przed siebie i przewracam się na plecy, co sprawia, że ramiona i całe ciało bolą jeszcze bardziej.
Co się, do cholery, wydarzyło zeszłej nocy?
Obrazy powoli wyłaniają się w mojej głowie; przypominam sobie






