Ewa spojrzała na nich zdezorientowana i zapytała: „Przecież cały czas tu jestem. Gdzie miałabym pójść w takim stanie?”
Bum!
Trójka maluchów zamarła, jakby poraził ich piorun.
Wbili się w ziemię!
Planowana bohaterka była tutaj, więc kto jest w tamtym pokoju?!
Trzej chłopcy spojrzeli na siebie z niedowierzaniem.
Wkrótce dotarło do nich, że tą kobietą może być ich Mama.
O Boże!
Jak to możliwe? To nie






