Widząc go w takim stanie, Maya nic więcej nie powiedziała.
To nie była jej sprawa, a łączyła ich jedynie partnerska umowa.
Ale na myśl o tym, że ją okłamuje, prowadząc podwójne życie, trąciła go łokciem, przez co aż się skulił z bólu.
Maya nie okazywała litości, za każdym razem, gdy o tym myślała, miała ochotę go uderzyć. "Jak śmiałeś mnie okłamywać!" powiedziała ze złością.
Winston zacisnął zęby,






