Billy rozpłakał się od razu: "Przepraszam, pomyliłem się, nie gniewaj się, mamusiu, nigdy więcej tego nie zrobię!"
Billy głośno płakał, a łzy spływały mu po twarzy.
Patrząc na Billy'ego, Maya poczuła ulgę, ale nigdy nie pozwoli mu uniknąć kary, na którą zasłużył: "Dość. Zachowuj się jak mężczyzna. Klęcz tutaj, dopóki nie zrozumiesz, jaki jest twój błąd, i napisz mi przeprosiny."
Powinni podawać






