Głęboko żałowali, że kiedykolwiek zaczęli śledzić ruchy Winstona.
Żałowali również, że dali się kupić panu Lloydowi za marne pieniądze.
Teraz Winston surowo ich ukarał.
Ale na żal było już za późno.
Nie mówiąc nic więcej, Winston wszedł prosto do środka. Uśmiechnął się serdecznie, widząc Maję trzymającą Georginę, jak radośnie się razem bawiły.
Oczy Georginy rozbłysły, gdy tylko zobaczyła wchodzące






