Nic bardziej nie przerażało Tammy niż Robert!
Obeszła Henry’ego i wyszła z restauracji niezauważona!
Chociaż taksówka byłaby wygodniejsza, była to godzina szczytu. Korki były straszne i dotarcie do domu zajęłoby jej godzinę.
Podróż metrem zajęłaby tylko dziesięć minut.
Tammy biegła w stronę stacji metra ze wszystkich sił. Nawet podczas egzaminu fizycznego w liceum nie starała się tak bardzo.
Dotar






