Bowen nie torturował już Anthony’ego.
Chociaż Bowen wciąż był niezadowolony, ważniejsza była szersza perspektywa.
Trzeba było odkryć, kto za nimi stoi. Inaczej kwestia bezpieczeństwa pozostanie nierozwiązana.
Bowen odwrócił się, by spojrzeć na Otisa. „Jesteś pewien, że za tym wszystkim nie stoi Zelenka?”
„Co takiego w niej podejrzewasz?” Oczy Otisa były zimne.
„Nie uważasz, że trudno pojąć fakt, i






