Kiedy Tammy odsunęła słuchawkę od ucha i odłożyła ją, Bowen podniósł ją i zerknął na nią przelotnie, zauważając, że połączenie zostało zakończone.
Tammy była w bardzo przygnębionym nastroju, a jej dwaj bracia czuli ogromny niepokój, widząc ją w takim stanie.
– Co powiedział? – zapytał Bowen.
W oczach Tammy zaczęły zbierać się łzy. – Nic. Jest mi po prostu trochę smutno…
Bowen ujął jej dłoń. –






