Quinn natychmiast zakryła piersi obiema rękami, a jej długie, zgrabne nogi trzęsły się tak bardzo, że ledwo mogła ustać.
Wyglądała jak upokorzona dziewczyna, zlękniona przed brutalnym traktowaniem.
– Tam… tam na dole nie ma blizn…
– Rozbierz się, jak kazałem! – powiedział obojętnie Bowen. – Dla takiego geniusza medycyny jak ja, piękna czy brzydka, jesteś tylko ludzkim szkieletem. Nie panikuj. Wyob






