"Albo nigdy nie pozwolę ci opuścić tego miasta."
Wciąż była arogancka.
Stella nie przestraszyła się i wybuchnęła śmiechem.
"Chyba żartujesz. Nie bądź taka pewna siebie i zachowuj się."
"Nie muszę, bo mój tata jest tu wysoko postawionym urzędnikiem. Mogę ci narobić kłopotów, jeśli tylko zechcę."
Joe była dumna ze swojej władzy i nie zdawała sobie sprawy, że Stella wyciąga od niej prywatne informacj






