Kiedy Kenneth przygotował wodę do kąpieli, Melanie wyciągnęła ręce i powiedziała jak rozkapryszone dziecko: "Kochanie, chcę, żebyś wziął mnie w ramiona i zaniósł do łazienki..."
Kenneth posłusznie zaniósł Melanie do środka.
"Kochanie, skoro źle się czujesz, może pomogę ci się wykąpać?"
Słysząc to, Melanie natychmiast zakryła piersi obydwoma rękami. Powiedziała nerwowo: "Nie, sama dam radę..."
Tera






