Ale jej potrzeba uzyskania odpowiedzi była silniejsza niż strach. Zebrała się w sobie i spojrzała na ekran, na którym wciąż leciała kreskówka. "Czy dobrze się bawiliście, drażniąc mnie?" Zmarszczyłam brwi, patrząc na nich. "Czy sprawiało wam przyjemność robienie ze mnie idiotki, wiedząc, że wszystko mi się podobało? Czy to był po prostu wasz sposób zabawy ze mną? Żeby mnie sprowokować??!"
"Spokojn






