Celowo zostawiłem pośladki na sam koniec. Zacząłem od prawego, ponieważ znajdowałem się po tej stronie stołu. Masowałem cały pośladek powolnymi, głębokimi, penetrującymi ruchami opuszków palców, aż pokryłem całą jego powierzchnię. Następnie przeszedłem na kłykcie i kontynuowałem rozluźnianie mięśni. Pośladki Lanie były jędrne, pozbawione tłuszczu. Miały dużo mięśni, a w niektórych z nich wyczuwałe






