"Nie musimy nic robić, Jennie. To nie tak… ja nie jestem… Nie musimy nic robić." To, jak plącze mu się język, kiedy jest zaniepokojony, jest jedną z moich ulubionych jego cech. "Spokojnie mogę się tylko poprzytulać. A poza tym," chichocze, przeczesując palcami włosy, kiedy wciągam go przez drzwi, "nie mam prezerwatywy." "To nic."
"Okej." Jego ciało opada z świszczącym westchnieniem. Osiada na skra






