Odsłaniam jego dłoń. – To nie ma znaczenia, bo na pewno nie mogę. Zemdlałam w jego ciężarówce w drodze do domu z naszej randki w środę.
Marco wzdycha tęsknie. – Jest coś w mężczyźnie, który prowadzi ciężarówkę.
Brwi Archiego marszczą się. – Ja prowadzę ciężarówkę.
Marco macha na niego ręką. – Proszę cię, Rosie. Załóż ten dwuczęściowy. Majtki są z wysokim stanem, podkreślają twoje krągłości, a Adam






