Przełyka ślinę. "Lekka przesada."
Zerkam przez ramię, a wzrok Adama opada na mnie, odbija się od moich oczu, zjeżdża na usta, ledwie oddech od jego, gdy pochyla nisko brodę, by za chwilę wystrzelić z powrotem w górę. "Connor ma osiemdziesiąt jeden centymetrów wzrostu i waży dziesięć i pół kilograma."
"Więc nadal może jeździć tyłem do kierunku jazdy" - Adam wypina pierś. "Co zakładałem, kiedy go mo






