DIABEŁ POWSTAŁ
ADAM
"SPIEPRZYŁEM SPRAWĘ."
Te niewyraźne słowa toną w mojej poduszce, gdzie na pewno nie zbiera się ciepła kałuża śliny. W mojej głowie dudni miarowy rytm, więc przewracam się na drugi bok, zamykając mocno oczy przed jaskrawym światłem słonecznym, które pali jak promienie lasera przez okno mojej sypialni.
Moje spieprzenie sprawy kręci się wokół powodu bólu głowy, który mi ją rozsadz






