– Od dawna uważam twoje zachowanie za nieprzyjemne! A tak się składa, że dzisiaj są tu nasza matka i siostra! Muszę cię skarcić! – powiedziała Nina.
Walker natychmiast oniemiał.
Oczywiste było, że tak nie jest!
Przecież tyle razy wspominał, że to jego rodzice kupili dom, ale za każdym razem, gdy jego rodzice przyjeżdżali, Nina ich wyrzucała.
Jednak za każdym razem, gdy o tym wspomniał, Nina wymier






