Restauracja, która nosiła jej imię, była miejscem romantycznym.
Posiłek podczas lotu balonem również był romantyczny.
Gwiaździste niebo przykryte niezliczonymi balonami było jeszcze bardziej romantyczne.
Jednak nie tego pragnęła Charlotte.
Być może, gdyby miała osiemnaście lat, wzruszyłaby się tą czarującą sceną i pociągnąłby ją tak czuły i przystojny mężczyzna.
Co więcej, byłaby nim zahipnotyzowa






