Drake:
— Udało jej się z ciebie zakpić, nawet nie podnosząc palca — powiedziałem, unosząc brew w stronę Rosalyn, która się skrzywiła. Jej oczy spotkały moje, a mrok, który w nich tkwił, miał jedno znaczenie, i tylko jedno. Nie zamierzała puścić tego płazem bez konsekwencji.
— Jedno słowo od ciebie i upewnię się, że będzie twoim ostatnim — powiedziała, a ja prychnąłem, kręcąc głową na jej prostą gr






