Natalia:
— Wszystko w porządku? — zapytałam, patrząc na kobietę, która siedziała na podłodze w ogrodzie.
Jej oczy unikały moich przez sekundę i wzięła głęboki oddech, taki, o którym wiedziałam, że kosztował ją więcej, niż mogła znieść lub chciała znieść w pierwszej kolejności.
— Czy będziesz na mnie zła, jeśli postanowię być szczera? — zapytała, a ja potrząsnęłam głową, po czym usiadłam na podłodz






