Blake:
Rozglądałem się po domu, gdy Damien prowadził nas w stronę czegoś, co wyglądało na bibliotekę.
Półki, które miał w tym pokoju, były masywne i wiedziałem, że gdyby to był inny czas, Natalia nie zawahałaby się zapytać, czy może je przejrzeć.
Miała swoją pasję do książek, a ja nauczyłem się kochać i szanować ją za to. To mówiło mi, że jest dobrze wykształconą kobietą, czymś, czego nie musiała






