*TESSA*
Dwa dni minęły w mgnieniu oka, odkąd opuściłam Jaydena.
Podczas przerwy na lunch zaprosiłam Audrey do restauracji blisko naszych firm.
"Tylko skubiesz jedzenie" - zauważyła Audrey.
Westchnęłam i odłożyłam sztućce.
"Co się dzieje, Tess?"
"Nie wiem. Ledwo śpię od dwóch dni."
"Chodzi o mężczyznę?"
Zmierzyłam ją wzrokiem. "Nie!"
"To o co chodzi?"
Wzięłam głęboki oddech i opowiedziałam jej wszy






