W sali szpitalnej.
Edwin podszedł nerwowo do łóżka. "Kochanie, czujesz się lepiej?"
"W porządku!"
"To dobrze. To bardzo dobrze" – oczy Edwina poczerwieniały, gdy popłynęły łzy.
Widząc to, Cecilia uśmiechnęła się łagodnie. "Głuptasie, dlaczego płaczesz?"
"Naprawdę tak bardzo się o ciebie martwiłem" – powiedział Edwin. Mocno przycisnął jej dłoń do swojej twarzy i zaczął gładzić policzek Cecilii.
Cec






