– Ta cholerna kobieta, po jakiego diabła jedzie do Mossbourne, będąc w ciąży? – przeklął wściekle Edwin, a jego twarz wykrzywiła się z niezadowolenia.
Telefon dzwonił dalej, ale Cecilia uparcie odmawiała odebrania.
W tym czasie Cecilia przechodziła już badania.
Wszystkie wyniki spełniały standardy operacyjne i czekała już w kolejce do zabiegu.
Bip, bip, bip!
Edwin dzwonił trzy razy z rzędu, ale Ce






