– Niemożliwe. Była z tobą cały czas. Jak mogłeś jej nie widzieć? – Cecilia nie uwierzyła w wyjaśnienia Zachary'ego.
Zachary był nieco poirytowany, a jego ton stał się nieprzyjemny.
– Proszę cię, ona jest dorosła i może iść, gdzie chce. Czy ja mogę ją kontrolować? To twoja siostra. Zaginęła, a ty pytasz mnie o jej miejsce pobytu? To niedorzeczne. Możesz winić tylko siebie za to, że nie opiekowałaś






