– Panie Coleman, ma pan gościa.
W areszcie śledczym strażnicy zaprowadzili Edwina do sali widzeń.
Choć Edwin był osadzony, wszyscy w areszcie odnosili się do niego uprzejmie ze względu na jego szczególną tożsamość.
Edwin pomyślał, że to Cecilia przyszła go odwiedzić, i przez chwilę był przepełniony radością.
Jednak gdy dotarł do sali widzeń, przez szklaną szybę zobaczył Jennie.
Twarz Edwina natych






