Edwin wciąż przebywał w areszcie, a Cecilia nie chciała, by się martwił.
– Pospiesz się i powiedz mi prawdę – zażądał niespokojnie Edwin.
– Dobrze. – Widząc, że nie może tego ukryć przed Edwinem, Cecilia mogła jedynie odpowiedzieć szczerze. – Wczoraj w drodze do domu zostałam zaatakowana przez przestępców. Kody i Andy zostali poważnie ranni i są teraz w szpitalu na oddziale ratunkowym.
– Co? Czy t






