Barista wprowadził Cecilię do kawiarni.
Lokal był elegancki i piękny. Stanowił silny kontrast dla aroganckiej postawy Jennie.
Kilka minut później.
– Panno Marshall, proszę wejść. Panna Garcia czeka na panią w prywatnym pokoju – barista zaprowadził Cecilię do osobnej sali z profesjonalnym uśmiechem na twarzy.
Drzwi otworzyły się i Cecilia weszła do środka.
Zanim weszła, poczuła orzeźwiający zapach






