Wyraz twarzy Edwina był mroczny i chłodny. Chwycił mocno nadgarstek Jennie.
– Uważaj na słowa.
– I nie próbuj żadnych sztuczek za moimi plecami. Wynajęłaś kogoś, by oczerniał Ceci w internecie, prawda?
– Radzę ci być rozsądną i usunąć to wszystko! W przeciwnym razie pozwolę ci posmakować konsekwencji.
Po tych słowach Edwin puścił jej rękę. Jennie zachwiała się na wysokich obcasach i upadła na kola






