Cecilia szybko podjęła decyzję.
Wzięła taksówkę do Zachodniego Meaport.
Poczyniła przygotowania z wyprzedzeniem i znalazła przemytnika niemal bez wysiłku.
– Michael powiedział mi o tobie. Ile kosztuje zabranie mnie do Mossbourne? – zapytała Cecilia.
Przemytnik był mężczyzną w średnim wieku, po pięćdziesiątce, o pseudonimie Kogut. Był chudy, z głęboką opalenizną spowodowaną długotrwałym przebywanie






