Louis spojrzał bezradnie na zegarek. Była pierwsza. Nagle przypomniał sobie, że jutro są sześćdziesiąte urodziny jego ojca. Nie miał wyboru, musiał udać się na przyjęcie urodzinowe.
Naprawdę martwił się o Cecilię.
Jednak jego ojciec nigdy nie rozmawiał z nim tak surowym tonem. Dlatego musiał wrócić i sprawdzić sytuację.
"Ding!"
Światła na sali operacyjnej w końcu zgasły, a automatyczne drzwi się o






