Pete przewrócił oczami i powiedział złowieszczo: – Prezesie Yanice, skoro chce pan zemsty, równie dobrze możemy zemścić się na ludziach z jego otoczenia.
– W ten sposób, kiedy Edwin się obudzi i dowie, że wszyscy w jego rodzinie nie żyją i że nie ma pieniędzy, z pewnością będzie chciał umrzeć.
– Ha, to ma sens. Mów dalej.
Pete uśmiechnął się szyderczo i kontynuował: – Ludzie, na których Edwinowi z






