Pielęgniarka ostrożnie opatrzyła ranę Edwina i starannie ją zabandażowała.
– Gotowe. Proszę nie moczyć rany przez tydzień, aby nie doszło do infekcji i stanu zapalnego.
Cecilia powiedziała głębokim głosem: – Dziękuję.
– Nie ma za co. – Pielęgniarka uśmiechnęła się i wyszła z tacą.
Patrząc na stopy Edwina, które były ciasno owinięte gazą, Cecilia poczuła ból serca, ale także bezradność.
– Boli? – z






