Gdy dwaj mali chłopcy to usłyszeli, natychmiast wybuchnęli radością.
Nie spodziewali się, że mama zgodzi się na ich prośbę.
– Mamusiu, naprawdę pojedziemy się bawić?
– Oczywiście! Skoro obaj tego chcecie, spełnię wasze życzenie.
Po tych słowach Cecilia Marshall spojrzała na Carsona i wydała polecenie: – Carson, idź i zarezerwuj stanowisko do grillowania. Jeśli się spóźnimy, możemy nic nie znaleźć!






