Aria, będąc w domu, usłyszała hałas i pośpiesznie wyszła, żeby to sprawdzić.
Kiedy to zobaczyła, od razu zamarła w szoku. Niecałe 40 centymetrów od Edwina stał kojot, czatując na niego i wpatrując się w niego łakomym wzrokiem.
– Edwin...
Aria wpadła w panikę i pośpiesznie krzyknęła. Następnie chwyciła to, co miała pod ręką, i rzuciła w kojota.
Zaskoczony kojot cofnął się o kilka kroków, ale nie od






