Podczas gdy rozmawiali, z salonu dobiegł płacz Devina. „Uaaa... Uaaa...”
Willa Sherane Bay była ogromna.
Przejście z jadalni do salonu zajmowało od dwóch do trzech minut, a na parterze znajdował się więcej niż jeden salon. Były tam trzy główne salony i jeden boczny.
Mimo to Cecilia wciąż słyszała w jadalni płacz Devina.
„Lilian, co się dzieje z Devinem?” – zapytała Cecilia.
„Płacze. Może być głodn






