Cecilia milczała, wpatrując się głęboko w oczy Edwina.
Jego oczy były głębokie i nabiegłe krwią, zdradzając zmęczenie i ból serca. Każdy, kto by w nie spojrzał, poczułby, jak jego serce ściska się pod tym spojrzeniem.
W jednej chwili jego wzrok przebił się przez wszystkie jej linie obrony.
Pięć sekund później.
"Dobrze, pójdę z tobą." Cecilia wahała się tylko przez kilka sekund, zanim zdecydowała s






