Louis próbował przekonać Edwina: "Już ci mówiłem. Daj mi trzy tygodnie, a sprawię, że Ceci porzuci swój nałóg."
"Wynoś się. Zabijesz Cecilię" – odparł Edwin.
Cecilia odezwała się cicho: "Mężu, nie odchodź... Nie odchodź..."
Louis pchnął Edwina z całych sił i wywlókł go z sali.
"Louis, nie myśl sobie, że nie odważę się cię uderzyć!"
"Edwin, nawet jeśli chcesz to zrobić, musisz poczekać, aż Ceci pok






