W sali szpitalnej.
Oboje okazywali sobie mnóstwo czułości.
Bip, bip, bip.
„Edwin. Telefon dzwoni. Sprawdź, kto to”.
Edwin wyjął telefon i spojrzał na niego. „To telefon z Gaprington”.
Gdy Cecilia to usłyszała, poczuła ścisk w klatce piersiowej. „To może być Lilia. Odbierz szybko”.
Edwin już wcisnął przycisk odbierania. „Halo...”
Na ekranie pojawiła się urocza twarzyczka Lilii. „Tatusiu, to ja, Lil






